Forum Bogdan Barton radzi Strona Główna Bogdan Barton radzi
Wędkowanie z przewodnikiem
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Łubin żółty
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Bogdan Barton radzi Strona Główna -> Dyskusja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cudak




Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dębno

PostWysłany: Śro 10:11, 09 Lut 2011    Temat postu: Łubin żółty

Witam,

Mam zamiar zacząć "porządnie" nęcić łubinem na wiosnę tego roku, z internetu dowiedziałem się, że najlepszy do tego jest łubin żółty (szerokolistny) słodki. Z tego co wiem to spotyka się trzy najbardziej znaczące odmiany: Dukat, Mister, Taper. Przeszukując internet były momenty, że gubiłem się w odmianach, rodzajach, itp. itd. Doszedłem do tego, że oprócz wyżej wymienionych jest jeszcze kilka innych. Według: ODMIANY WPISANE DO KRAJOWEGO REJESTRU (KR) wg stanu na 01.02.2011 są to: Dukat, Lord, Mister, Parys, Perkoz, Talar, Taper. Dodatkowo znalazłem od pewnego rolnika odmianę o nazwie Juno, skąd ta nazwa skoro nie ma jej wpisanej w rejestrze ?

Piszę tutaj, bo chciałbym się upewnić, że dobrze myślę.

Kilka pytań:

1. Każda odmiana ma inny kolor ? jeśli tak to czy mógłby ktoś napisać jakie kolory mają poszczególne odmiany ? Oczywiście w miarę możliwości. Czy posiadają jakieś plamki ? itp., itd.

2. Doczytałem też, że można znaleźć łubin żółty słodki - pastewny, nadaje się do nęcenia ? Po czym poznać ten rodzaj łubinu ? Jaki posiada kolor ? Nie chciałbym w "sklepie" np. kupując łubin żółty - Mister, kupić np. tego pastewnego (niby tańszy).

3. Jakie są ceny tego łubinu żółtego na rynkach w Polsce (tak mniej więcej).

4. Czy na stronie Poznańskiej Hodowli Roślin są odpowiednie nasiona łubinu żółtego do nęcenia ryb ?

5. Czy może ktoś wie jaka odmiana jest najodpowiedniejsza do nęcenia ?

6. Może ktoś wie gdzie mogę kupić ww. łubin w woj. zachodniopomorskim bądź lubuskim.

7. Co to znaczy, że ziarno jest klasyfikowane ?

8. Nęcić tylko samym łubinem ? Czy dodawać coś jeszcze ?

Mam jeszcze wiele bardzo innych pytań, które myślę będę zadawał jeśli będzie dyskusja na ten temat.

Z góry dziękuję za pomoc i odpowiedzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bodzio
Administrator



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 749
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przechlewo

PostWysłany: Śro 12:07, 09 Lut 2011    Temat postu:

Witam serdecznie
Łubin używam od ponad 30 lat i nigdy się nie interesowałem jak się nazywa. I kompletnie się na tym nie znam. Za dużo pytań to mętlik w głowie i dużo niepewności wtedy, a po co...kupuję łubin słodki Skorupkę ma szarą jednolitą lub w ciapki. Ziarno jest żółte. Płacę za kilogram różnie 1,40zł, ale wiem że też jest ponad 4zł. kupuję od rolników bo do mojej pracy wędkarskiej muszę mieć minimum z 200kg na 4 miesiące. Pozdrawiam bodzio


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cudak




Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dębno

PostWysłany: Śro 18:52, 09 Lut 2011    Temat postu:

W sumie to ma Pan rację.

Mógłby Pan opisać jak się przygotowuje taki łubin ? Czytałem w internecie, że należy go na początku namoczyć w wodzie (ile czasu i w jakiej wodzie zimnej, ciepłej) ? Później wrzucić do gotującej wody ? Tutaj czas gotowania jest bardzo różny (od 15 min do 120 min). I co najważniejsze kiedy dodawać jakiś aromat np. wanilię do wrzątku i gotować z tym aromatem ?

Bardzo proszę o poradę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez cudak dnia Śro 18:53, 09 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wiewer




Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:08, 09 Lut 2011    Temat postu:

Wybacz, proszę ton wypowiedzi ale... .
Forum to raptem 7 stron. Przejrzenie samych tematów to kilka minut.
I masz odpowiedź na Swoje pytanie. Czytanie naprawdę nie boli!
Ile razy można pisać o tym samym?
A przy okazji ile nowych przydatnych informacji.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wiewer dnia Śro 21:11, 09 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cudak




Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dębno

PostWysłany: Śro 22:13, 09 Lut 2011    Temat postu:

Fakt, nie przeczytałem wcześniej całego forum stwierdziłem jak widać błędnie, że nie ma takiego tematu. A jednak jest Smile przepraszam postaram się poprawić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cudak




Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dębno

PostWysłany: Pią 10:28, 07 Paź 2011    Temat postu:

Witam,

Czy po namoczeniu i podgotowaniu łubinu można go przechowywać w piwnicy ? Jeśli tak to jak długo ? Czy może się "zepsuć" ? Nie chciałbym nęcić łubinem, który może odstraszać ryby. Może do lodówki lepiej ? Czy może moje obawy są bezpodstawne ?

W tej piwnicy przechowuję także pszenicę i łubin w stanie "surowym" nie jest tam wilgotno, ani pszenica ani łubin nie "kiełkuje".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin232




Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 509
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kaszuby

PostWysłany: Pią 16:52, 07 Paź 2011    Temat postu:

Hej Chłopie! Po co chcesz gotować łubin na zapas? Na wypadek wojny?
Gotuj na bieżąco.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek W




Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:51, 07 Paź 2011    Temat postu:

Witam, cudak nawet jak Ci łubin skaśnieje czy zacznie fermentować nigdy nie wystraszy ryb, czasami używałem zanęty mocno zepsutej i nie zauważyłem żeby odstraszała ryby, wręcz przeciwnie, powąchaj muł z 10 metrów w którym grzebią duże leszcze- na pewno nie pachnie wanilią tylko .............. no sam oceń. Serdecznie pozdrawiam kolegów wędkarzy, połamania kijaszków

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jurek R-z




Dołączył: 08 Paź 2011
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:35, 08 Paź 2011    Temat postu:

najlepiej zrobisz jak za parę złotych kupisz od Bodzia płytkęDVD cz.I i dowiesz się jak się gotuje tego typu zanęty,Warto polecam Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cudak




Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dębno

PostWysłany: Pon 9:09, 10 Paź 2011    Temat postu:

Nie gotuję łubinu na zapas po prostu przygotowałem za dużo i zostało z dobre 5kg pytam się z czystej ciekawości.

Chodziło mi o odpowiedz jaką napisał kolega Maciek W.

Co do przygotowania (moczenie i gotowanie) łubinu to już odnalazłem na forum i wiem jak się to robi, nie jest to trudne - wystarczy robić to jak najczęściej (eksperymentować z zapachami, itp. itd.).

Wszystko już wiem i bardzo dziękuje wszystkim za odpowiedzi.

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez cudak dnia Śro 7:19, 12 Paź 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek W




Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:21, 11 Paź 2011    Temat postu:

Cudak, nigdy nie bój się skiśniętej zanęty, czasami celowo przetrzymaj żeby śmierdziało, nie pożałujesz. Pozdrawiam i połamania.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cudak




Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dębno

PostWysłany: Śro 7:21, 12 Paź 2011    Temat postu:

Dzięki za radę, na pewno sprawdzę, wypróbuje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbynek80




Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sieradz

PostWysłany: Wto 11:08, 20 Mar 2012    Temat postu:

Dziś na rynku kupiłem między innymi Łubin.
Na pytanie do sprzedawcy jaki to gatunek powiedział chyba, że "szerokolistny" ale już nie pamiętam. Na pytanie czy to żółty powiedział, że tak , i na kolejne czy to słodki też powiedział że tak. Czyli wyglądało by na to że upiłem Łubin żółty słodki. Ale jak to się ma z ta jego słodkością jeśli chodzi o nasz smak ? On ma być na prawdę słodki dla nas ? Jest brązowy w białe ciapki w środku ma żółte ziarno. Ale jeśli rozgryźć je w zębach, jego smak wcale nie jest słodki, a wręcz gorzkawy!
Wiecie jak to z tym łubinem jest ? Smakowaliście go kiedyś ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zbynek80 dnia Wto 11:23, 20 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marcin232




Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 509
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kaszuby

PostWysłany: Wto 11:42, 20 Mar 2012    Temat postu:

Witam.
Jak ja kupuje łubin słodki to zawsze jest to wąskolistny.
Namocz na parę lub kilkanaście godzin w wodzie małą garść tego łubinu w słoiku czy nawet w szklance i po tym czasie weź kilka ziaren do ust, i rozgryź poczujesz wtedy czy to słodki czy gorzki- goryczkę poczujesz od razu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbynek80




Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sieradz

PostWysłany: Wto 12:56, 20 Mar 2012    Temat postu:

Może namoczę i podgotuję , bo taki na sucho na pewno jest gorzki.
Chodziło mi o to czy ten z nazwy słodki rzeczywiście ma słodki smak ?
A jeśli po gotowaniu również byłby gorzki to się nie nadaje ?
Ale z wyglądu przypomina ten właściwy, ładny w ciapki i żółciutki w środku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Bogdan Barton radzi Strona Główna -> Dyskusja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin