Forum Bogdan Barton radzi Strona Główna Bogdan Barton radzi
Wędkowanie z przewodnikiem
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bolonki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Bogdan Barton radzi Strona Główna -> Dyskusja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maniek73




Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Augustów

PostWysłany: Śro 21:41, 20 Cze 2012    Temat postu:

Tak jest!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
artur match




Dołączył: 25 Cze 2012
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pomorskie

PostWysłany: Pon 16:57, 25 Cze 2012    Temat postu:

Wiem, ze temat jest o bolonkach jednakze chcialbym tym, ktorzy mysla o zakupie tego typu wedki z zamiarem lowienia nia w wodach stojacych, dac odrobine do myslenia. Mianowicie chcialbym z Wami podzielic sie spostrzezeniami jakie mam od kiedy lowie odleglosciowka o dlugosci 4.2m. Obecnie nie wyobrazam sobie bym mogl lowic metoda splawikowa niczym innym jak taka wlasnie wedka. Dodam, ze lowilem juz bolonkami i matchowkami o mniejszych dlugosciach i moge teraz smialo stwierdzic ze do metody splawikowej, nawet dla delikatnych gramatur odleglosciowka 4.2 to jest wlasnie to. Lowiac z lodzi ma sie wysrtarczajaca dlugosc do operowania, na ladzie nic nie przebije jej odleglosci na jaka mozna poslac zestaw - takze cos do przemyslenia Panowie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maniek73




Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Augustów

PostWysłany: Wto 20:04, 26 Cze 2012    Temat postu:

Witam.

"Lowiac z lodzi ma sie wysrtarczajaca dlugosc do operowania"
i tu bym się z tobą nie zgodził.
4,2 przy łowieniu na dużych głębokościach i dalej od łodzi (bo ten największy pod łódkę rzadko podchodzi) jest za mało. Nie ma tak pewnego zacięcia jak przy dłuższej wędce. Dla mnie optymalną długością jest 5m, ale chyba takich odległościówek nie robią. Poza tym już 4,5m odległościówki już słono kosztuje. Ja chetnie bym się pisał na odległościówkę 5m w cenie podobnej do ceny bolonki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tryt
Administrator



Dołączył: 29 Wrz 2009
Posty: 398
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Wto 20:33, 26 Cze 2012    Temat postu:

Tak jak pisze Maniek - jak łowisz z łódki odległościówką 4,2m na głębokości 12m a zestaw masz 20-30m od łodzi to zacinasz daleko za głową. A bywa, że machasz i machasz, bo luz się zrobił i rybka odpływa. Im dłuższa wędka tym skuteczniejsze i szybsze zacięcie ("na godzinie" 11.00). Oczywiście długa wędka na łodzi wymaga wprawy przy podbieraniu ryby no i większe problemy są przy ew poplątaniu w rejonie szczytówki. Ale to do opanowania, a plusy zdecydowanie przewyższają minusy. Jak z łodzi łowię na dwie wędki to mam 6m bolonkę i 4,2 matchówkę. Odległościówkę zarzucam bliżej i na niej czasami łowię z toni. Bolonka jest na dalsze odległości, głębokości i zestaw na dnie

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maruszeczko 80




Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 210
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 8:54, 27 Cze 2012    Temat postu:

Witam. Burzliwa dyskusja - już się wcześniej napisałem o zaletach odległościówki i tego,że nie zamienię jej na bolonkę, choć w zeszłym roku bolonką łowiłem z łodzi i było całkiem sympatycznie. Niestety dalej się będę upierał, że zdecydowanie wolę odległościówkę Smile Co do problemów z zacinaniem - tryt polecam niesutajace kontrolowanie (balona) napięcia żyłki (wcześniej o tym pisałem w tym temacie). Uwierz mi, że dobrze napięta żyłka i zacięcie z 30 metrów leszcza na głębokości 10 metrów nie stanowi problemu nawet ptzy odległościówce 3,9 metra - jakimi ja najczęściej macham Smile Fajnie jest, że każdy z nas łowi inaczej i że możemy swoje racje na tym forum udawadniać Smile Już niedługo będę w pobliżu Bogdana męczył moje ukochane liny! Leszcze w tym roku też dostaną popalić - albo ja Razz Kurcze doczekać się nie mogę! Jeszcze tylko 32 dni !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
match 2000




Dołączył: 14 Mar 2012
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okręg PZW Częstochowa

PostWysłany: Pią 10:56, 29 Cze 2012    Temat postu:

Witam.Co prawda temat dotyczy bolonek ale przy okazji rozwinęła się dyskusja na temat odległściówek,a to już nie jest mi obojętne.Jakiś czas temu na prośbę kol. Tryta w temacie Konopie pisałem o moich pierwszych kontaktach z metodą odległościową.Łowię tą metodą 40 lat od 1972r.ale typowymi odległościówkami łowię od 1992r.Wcześniej łowiłem muchówkami tonkinowymi.W1992r. kupiłem pierwszą odległościówkę.Była to wędka angielska firmy YAAD.Anglicy mianowali wtedy swoje wyroby nazwami miast. Moja wędka nazywała się COVENTRY.Długość 3,9m. cw.5 do 20gr.Łowiłem nią trzy lata.Póżniej była wędka firmy BAYRON a od 2002r. łowię kijami firmy TRABUCCO.Zawsze były to wędki długośći 3,9m. cw.5 do 20gr.Łowię z brzegu,najczęściej na głębokościach nie przekraczających 3 m i taka długość mi wystarcza.Najlepiej łowi mi się przy wietrze zza pleców i z boku.Przy wietrze w twarz zestaw się plącze i dryfuje do mnie i nic nie można zrobić.Przy bocznym wietrze żeby żyłka się nie wybrzuszała i żeby nie znosiło zestawu trzeba ją zatopić.Tu trzeba stosować tzw. żyłki tonące. Ja używam żyłki na kołowrotku,która kiedyś nazywała się SUPER MIMICRY a teraz nazywa się CAMOU.Dystrybutorem tej żyłki jest firma DRAGON.Wcześniej próbowałem różne inne żyłki ale ta mi najbardziej odpowiada.Zatapianie żyłki i jej naprężanie jest elementarną czynnością przy łowieniu metodą odległściową.Uniknie się wtedy zacinania "na raty".Zgadzam się jednak z kolegami, którzy preferują kije dłuższe,szczególnie przy łowieniu z łódki i na dużych głębokościach.Przy łowieniu z brzegu łowienie kijem typu MATCH i kijem typu BOLONKA to dwie różne metody.Na łódce da je się pogodzić,chociaż odległościówka to kij bardziej finezyjny.Sama metoda odległściowa to "delikatne łowienie ciężkim zestawem".Istotą tej metody oprócz kija jest odpowiedni spławik,ale to już inny temat.Dodam jeszcze że przy moich wędkach(mam dwie odległościówki i dwa feedery) skracam dolniki do 40cm.Dolniki przy odległościówkach mają zwykle 60cm.i są dla mnie za długie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez match 2000 dnia Pią 13:01, 29 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek97




Dołączył: 29 Sty 2012
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sejny

PostWysłany: Pon 11:46, 06 Sie 2012    Temat postu:

Witam planuje zakup bolonki i wpadły mi w oko 2. Proszę was abyście doradzili mi którą wybrać :

1.http://allegro.pl/konger-arcus-bolognese-400-30g-super-bolonka-sklep-i2504750047.html


2.http://allegro.pl/mikado-tachibana-bolognese-400-25-nowosc-2011-i2531783787.html


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
glinkapiotr




Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 356
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mrągowo

PostWysłany: Pon 11:50, 06 Sie 2012    Temat postu:

odpusc sobie 400cm bolonki

konger impact lub mistrall aqua - mistrall świetnie pozwala operować rybą i wyciągać je z zielska (szybka akcja, sztywna większość kija i delikatna szczytówka)

Ja osobiście mam aqua 6m i kij sprawuje się super na każdym gatunku ryb, przymierzam się do kupienia drugiej bolonki, impacta (jest tańszy)

tutaj chyba połowa forumowiczów ma mistralla aqua (5-6m będzie optymalny) i chyba podziela moje zdanie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maciek97




Dołączył: 29 Sty 2012
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sejny

PostWysłany: Pon 12:29, 06 Sie 2012    Temat postu:

Ok Dzięki

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cudak




Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dębno

PostWysłany: Wto 7:14, 07 Sie 2012    Temat postu:

Ja ostatnio zakupiłem Konger Arcus Bolognese 600 używam jej do łapania na Odrze z główki, na przegruntowany zestaw.

Jestem bardzo zadowolony.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez cudak dnia Wto 7:15, 07 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaciekM




Dołączył: 11 Sie 2012
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:54, 11 Sie 2012    Temat postu: Panie Bogdanie - czy Konger Impact już przeterstowany?

Jako nowy forumowicz witam wszystkich kolegów. Chciałbym spytać leszczowego mistrza - pana Bogdana: czy nowo zakupiony kijek Konger Impact już przetestowany? Jak wypadł? Rozwazam kupno nowej spławikówki i jestem zainteresowany tematem, ktory nieźle sie rozkręcił. Czy możecie polecić sprawdzony sklep, w którym robicie zakupy sprzętowe?
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
glinkapiotr




Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 356
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mrągowo

PostWysłany: Sob 20:27, 11 Sie 2012    Temat postu:

fishing-mart.com.pl ma chyba największy asortyment, ale bolonek nie mają za dużo.

Ja mam zarówno impacta jak i mistralla aqua, mistrall jest cięższy i sztywniejszy, ale za to leszcze grubo ponad 2kg nie robią na nim żadnego wrażenia, na impakcie nie miałem jeszcze żadnego leszcza (póki co płocie do 30 deko) i jest bardzo lekki, nieco bardziej giętki, ale nadal robi wrażenie dość mocnego kija.

Ciężko wybrać, który jest lepszy - są po prostu inne i oba sprawują się dobrze. Ja mistralla kładę na dno i impactem łowię w toni, bardzo mi pasuje taka kombinacja.

No i witam na forum


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez glinkapiotr dnia Sob 22:06, 11 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bodzio
Administrator



Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 749
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przechlewo

PostWysłany: Pon 17:21, 13 Sie 2012    Temat postu:

Witam serdecznie
Tak jak napisał Piotr impacem łowię z toni i pięknie sie wygina pod wielkim leszczem ale ma swoją granicę ugięcia co wyraźnie czuć. Mi pasuje nawet łowiąc z dna z 11m głębokości. O mistrallu już nie będę pisał bo lubię te bolonki aqua i fajnie mi się zacina nawet z 15m głębokości.Pozdrawiam bodzio


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kingston




Dołączył: 12 Sie 2012
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wałpusz

PostWysłany: Pon 18:07, 13 Sie 2012    Temat postu:

A propo bolonek może ta cię zainteresuje używa jej mój kolega Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaciekM




Dołączył: 11 Sie 2012
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:06, 13 Sie 2012    Temat postu: bolonka vs. "zwykły teleskop" i 30częściowy kij

Dziękuję za odpowiedzi. Noszę się z zamiarem kupna nowego, w miarę uniwersalnego i wytrzymałego kijka do spławika i chciałbym Was zapytać, czym różni się teleskop-bolonka od analogicznej długości "zwykłego" teleskopu i jak te różnice przekładają się na pracę kija przy łowieniu np. przyzwoitych leszczy? Zastanawiam się między bolonką, "zwykłym" teleskopem (w granicach 4,5m - 5m) oraz wędziskiem składanym trzyczęściowym (odległościówka), który nada sie do przystawki ze spławikiem na rzece i do klasycznego spławika (zazwyczaj z dna) na jeziorze. Czy możecie polecić rodzaj kija, ewentualnie producenta lub konketny model i wypróbowany sklep w W-wie? Pozdrawiam i "nie-połamania" kija na grubych rybach Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Bogdan Barton radzi Strona Główna -> Dyskusja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 5 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin